Relacja ze spotkania nt. „Styczeń 1945. Wyzwolenie Starachowic czy nowa okupacja?”

20 stycznia 2018 roku, o godz. 16.00, w sali Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, zorganizowaliśmy seminarium poświęcone rozliczeniu z kolejnym fragmentem historii Polski.
Temat zaproponowany przez organizatorów, którymi byli Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Kielcach i Obóz Narodowo-Radykalny ze Starachowic, miał być z jednej strony wparciem przy usuwaniu złogów komunizmu z przestrzeni publicznej (chodzi o zlikwidowanie pomnika wdzięczności Armii Czerwonej), a z drugiej, studium przypadku pokazującym, jak wyglądało tak zwane „wyzwolenie” Polski w styczniu 1945 roku.
By przybliżyć ten temat zaprosiliśmy historyka z kieleckiej Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej, Pana Marka Jończyka. Seminarium poprowadził Koordynator RODM Kielce, Jerzy Kenig.
Na początku seminarium, nasz prelegent, przyjmując metodologią naukową, podjął próbę odpowiedzi na postawione w temacie seminarium pytanie: „Wyzwolenie czy okupacja?”. Najpierw przeczytał jak Słownik Języka Polskiego opisuje słowo „wyzwolić”: „Wyzwolić, to znaczy przywrócić wolność, przywrócić niezależność.” W takim razie trzeba sprawdzić jak definiuje się tam słowo „wolność”. Wolność można opisać na cztery sposoby:
1. Niezależność jednego państwa od innych państw,
2. Możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą,
3. Życie poza więzieniem, poza zamknięciem,
4. Respektowanie praw obywateli wyznaczonych przez dobro powszechne, interes narodowy i porządek prawny.
Innymi słowy, wyzwolenie to jest odzyskanie niepodległości. A być niepodległym, to być niezależnym od innych państw, suwerennym państwem.
Widząc te definicje możemy sobie zadać pytanie, czy po styczniu 1945 roku byliśmy państwem, które było niezależne od innych państw, myślę szczególnie o jednym, Związku Sowieckim? Czy żyliśmy poza więzieniem jako społeczeństwo? I czy prawa obywateli były respektowane? Czy wszelkie działania były podejmowane kierując się interesem narodowym i porządkiem prawnym?
Analizując wydarzenia począwszy od stycznia 1944 roku, żadna z tych składowych definicji wolności nie przekładała się na rzeczywistość. Musimy pamiętać, że na teren Polski, wojska sowieckie, wkroczyły cały rok wcześniej. Na terenie powiatu sarneńskiego, do wsi Rokitno, sowieci wkroczyli w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 roku. W dyskursie o tzw. „wyzwoleniu” umyka nam sytuacja, w jakiej znaleźli się mieszkańcy Kresów Wschodnich od stycznia 1944 roku.
Już od stycznia 1944 roku, widać destrukcyjne działanie sowieckich struktur terroru na terenie Polski, z bezwzględnym i zbrodniczym Smierszem na czele.

Jak widać, nieuprawnione jest używanie słowa „Wyzwolenie” przy mówieniu czy pisaniu o wkroczeniu Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku.

Nagranie ze spotkania można zobaczyć na naszej stronie http://rodm-kielce.pl/multimedia/ lub na naszym kanale Youtube https://www.youtube.com/channel/UCBtwj0zEnCi5OkRzqb0ED-Q/videos

Komentowanie jest wyłączone.